BLOG JMTEC - projektowanie i optymalizacja maszyn

Sterowniki PLC w modernizacji maszyn – przegląd rozwiązań rynkowych w świetle bezpieczeństwa funkcjonalnego

Co zrobić, gdy mechanika prasy, gilotyny czy linii pakującej działa bez zarzutu, ale jej „mózg” pamięta jeszcze minioną epokę? Odpowiedzią jest retrofitting, czyli modernizacja układu sterowania. Wymiana starego sterownika PLC lub szafy pełnej klasycznych przekaźników na nowoczesny system to najszybsza droga do podniesienia wydajności maszyny. Warto jednak pamiętać, że współczesna automatyzacja nie istnieje w próżni – każda głęboka zmiana w logice sterowania niemal zawsze dotyka układów bezpieczeństwa.

Projektowanie nowoczesnego systemu sterowania związanego z bezpieczeństwem (SRP/CS) zaczyna się od oceny ryzyka. To ona determinuje, jak niezawodny musi być nasz układ, co opisujemy za pomocą poziomu zapewnienia bezpieczeństwa (Performance Level – PL). Nowoczesny retrofitting stawia na sterowniki programowalne dedykowane do zadań bezpieczeństwa (Safety PLC), które łączą logikę technologiczną z zaawansowaną ochroną zdrowia pracowników.

Siemens – standard przemysłowy i pełna integracja

Siemens to bezwątpienia pierwszy wybór w wielu zakładach produkcyjnych. W projektach modernizacyjnych kluczową rolę odgrywają sterowniki z serii Simatic S7-1200F oraz S7-1500F (Fail-Safe). Ich największą zaletą jest pełna unifikacja środowiska programistycznego w platformie TIA Portal. Automatyk programuje funkcje procesowe oraz logikę bezpieczeństwa w jednym projekcie. Sygnały ochronne są przesyłane za pomocą standardowej sieci Profinet z bezpiecznym profilem Profisafe. Dla inżynierów oznacza to drastyczne ograniczenie okablowania w szafie oraz znakomitą diagnostykę – każdy błąd na kurtynie czy ryglu osłony jest natychmiast widoczny na panelu HMI w postaci czytelnego komunikatu.

Pilz – bezkompromisowy pionier bezpieczeństwa

Firma Pilz to synonim bezpieczeństwa funkcjonalnego, kojarzona przede wszystkim z legendarnymi żółtymi przekaźnikami PNOZ. Przy kompleksowej modernizacji maszyn Pilz oferuje jednak znacznie więcej: konfigurowalne systemy sterowania PNOZmulti oraz zaawansowane sterowniki PSS 4000. PNOZmulti to idealny wybór dla średniej wielkości aplikacji, gdzie zamiast pisania skomplikowanego kodu, automatyk buduje logikę z gotowych, certyfikowanych bloków w intuicyjnym programie graficznym. Rozwiązania Pilz są cenione za maksymalne skupienie na standardach ochrony i bogatą bibliotekę algorytmów zabezpieczających, co minimalizuje ryzyko popełnienia błędu projektowego.

SICK – inteligencja czujników i modularność

SICK, znany doskonale z zaawansowanej optoelektroniki, posiada w ofercie świetne sterowniki bezpieczeństwa z serii Flexi Soft oraz Flexi Compact. To systemy skrojone pod kątem retrofittingu maszyn, w których ochrona opiera się na kurtynach świetlnych czy skanerach laserowych. Sterowniki te wyróżniają się modułową budową, pozwalającą na precyzyjne dopasowanie liczby wejść i wyjść. Darmowe oprogramowanie konfiguracyjne pozwala na łatwe łączenie sygnałów z czujników. SICK stawia na uniwersalność – ich sterowniki potrafią komunikować się z nadrzędnymi systemami innych marek poprzez bramki sieciowe, przekazując pełną diagnostykę strefy ochronnej do głównego sterownika procesowego.

Beckhoff – szybkość PC-based i technologia TwinSAFE

Beckhoff reprezentuje filozofię automatyzacji opartą na komputerach przemysłowych. Przy modernizacji maszyn wieloosiowych czy centrów obróbczych, gdzie liczy się prędkość i elastyczność, rozwiązania tej marki są bezkonkurencyjne. Sercem systemu bezpieczeństwa jest technologia TwinSAFE oraz standard sieciowy EtherCAT. Pozwala on na przesyłanie bezpiecznych danych (FailSafe over EtherCAT – FSoE) w tej samej ultraszybkiej sieci co standardowe sterowanie napędami. Beckhoff umożliwia programowanie logiki bezpieczeństwa w środowisku TwinCAT, zintegrowanym z systemem operacyjnym komputera, co daje ogromne możliwości przy zaawansowanych aplikacjach.

Kryteria wyboru i inżynierska odpowiedzialność

Wybór dostawcy (Siemens, Pilz, SICK czy Beckhoff) zależy od istniejącej infrastruktury zakładu, stopnia skomplikowania maszyny oraz dostępności certyfikowanych bloków programowych, które skracają czas wdrożenia.

Niezależnie od wybranego systemu, głęboka modernizacja układu sterowania nakłada na integratorów poważne obowiązki prawne i techniczne. Zmiana logiki ochronnej wymaga przeprowadzenia całościowej walidacji systemu. Każda funkcja bezpieczeństwa musi zostać fizycznie przetestowana pod kątem symulacji błędów, a wyniki należy zapisać w protokole walidacyjnym. Końcowym etapem jest pełna aktualizacja dokumentacji technicznej, w tym schematów elektrycznych i instrukcji obsługi. Tylko wtedy unowocześniona maszyna może legalnie i bezpiecznie powrócić do pracy.